Geneza dworu – początki dyskursu szkicami podparte 0
Geneza dworu – początki dyskursu szkicami podparte

W połowie XIX wieku rozgorzał gorący spór tyczący się genezy powstania dworu. Naprzeciw wyznawców teorii dyfuzjonizmu kulturowego, którzy genezę dworu widzieli w uproszczeniu formy architektury „wyższego stylu” stanęli zwolennicy koncepcji głoszącej pochodzenie dworu szlacheckiego od chłopskiej chaty.

Twórcą drugiej teorii opartej głównie na niepotwierdzonych historycznie mitach związanych z ideą „rodzimości” i „pradawności” siedziby szlacheckiej był Bolesław Paweł Podczaszyński. Architekt, twórca i wydawca „Pamiętnika Sztuk Pięknych” – pierwszego polskiego czasopisma poświęconego architekturze, malarstwu i archeologii. W 1850 roku na łamach pisma Podczaszyński opublikował jako pierwszy po dwustu latach fragmenty „Krótkiej nauki budowniczej…” i opierając się na informacjach odkrytych w tekście przedstawił teorię chałupy jako źródła narodowej architektury. Był to początek wspomnianego sporu. O tej dyskusji można by i dzisiaj napisać niejeden esej. Dziś chcielibyśmy przedstawić naszym czytelnikom projekty dwóch dworów autorstwa samego Podczaszyńskiego, które autor, dowodząc słuszności swej tezy, opublikował w 1851 roku na łamach swojego pisma. Projekty te odnosząc się ściśle do nauk przedstawionych we wspomnianej „Krótkiej…” uwzględniały również nowsze rozwiązania klasycystyczne znane autorowi. Oba dwory są dwutraktowe na planie wydłużonego prostokąta.

 

Projekt dworu drewnianego autorstwa Bolesława Pawła Podczaszyńskiego, 1851 r.

Projekt dworu drewnianego autorstwa Bolesława Pawła Podczaszyńskiego, 1851 r.

 

Projekt dworu murowanego autorstwa Bolesława Pawła Podczaszyńskiego, 1851 r. Bibliografia:

Projekt dworu murowanego autorstwa Bolesława Pawła Podczaszyńskiego, 1851 r.

 

Bibliografia:
1.    „Dwór polski. Architektura, tradycja, historia.”, praca zbiorowa, wyd. Kluszczyński

Komentarze do wpisu (0)

Kategorie
Chmura tagów
Artykuły
O nalewkach wprost i metaforycznie

Pewien prominentny polityk powiedział parę lat temu, że bicie dzieci było jeszcze niedawno narodowym sportem Polaków[1]. Czyżby to była projekcja na całe społeczeństwo jego własnych doświadczeń? Odruchowo zrobiło mi się żal jego i jego rodziny. Miałem szczęśliwe dzieciństwo, nikt mnie nie bił, dlatego mam zupełnie inne skojarzenia dotyczące „narodowego sportu”.

Kluczowe decyzje

Niewątpliwie każdy decydujący się na budowę inwestor prędzej czy później staje w obliczu wielu kluczowych decyzji. Niejednokrotnie są one nieodwracalne i mogą poważnie zaważyć na efekcie końcowym. Dlatego dzisiaj chcielibyśmy podzielić się naszymi doświadczeniami w tym zakresie. Oto lista wyselekcjonowanych, jak dotąd najważniejszych decyzji.

 

ZNAK SPADOCHRONOWY – FAKTY i MITY - Kwartalnik "Wyklęci" 1(5)/2017

W najnowszym, piątym numerze Kwartalnika "Wyklęci" tematem przewodnim są historie Cichociemnych walczących z sowieckim okupantem po II Wojnie Światowej na ziemiach polskich. Blok tekstów otwiera nasz artykuł przedstawiający historię znaków spadochronowych. W artykule odkłamujemy również wiele mitów narosłych wokół tego zagadnienia. Poniżej zamieszczamy fragment artykułu.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
;
Sklep internetowy Shoper.pl