Nieistniejący pałac w Krajewicach 0
Nieistniejący pałac w Krajewicach

Wśród siedzib ziemiańskich, które zostały upamiętnione w albumie „Dwory Polskie w Wielkiem Księstwie Poznańskiem” są też takie, które dziś już nie istnieją. Przemierzając więc wielkopolskie drogi Śladami Durczykiewicza można napotkać miejsca, gdzie jedynym śladem po budynku pozostaje zrobiona sto lat temu fotografia oraz adnotacja…

Krajewice, powiat gostyński, własność Róży z Żółtowskich Czorbowej. – Majętność ta stanowiła dawnymi czasy cząstkę znanych posiadłości zamożnej rodziny Wilkońskich z Grabonoga. W roku 1869 przeszły Krajewice drogą kupna w posiadanie obecnej właścicielki. – Dwór murowany pochodzi z początku 19. Wieku; niewiadomo dokładnie, kto go stawiał.1

Dzięki Internetowej Kronice Wsi Krajewice możemy dziś bliżej poznać powojenne losy pałacu, o których opowiadają sami jego ówcześni mieszkańcy.

Wraz z zakończeniem II wojny światowej pałac przeszedł w ręce władzy ludowej, która z kolei rozparcelowała posiadłość na działki i domy mieszkalne dla byłych pracowników pałacu (zamieszkiwali oni dotychczas tzw. „czworaki”). Każda z rodzin, która otrzymała przydział w pałacu, a było tych rodzin 9, miała na swoim stanie 1 duży pokój i kuchnię. Inna mieszkanka Krajewic, która w latach młodości mieszkała w pałacu, Pani Maria Sobierajska powiedziała nam, że ściany w tych pokojach były już wtedy wytapetowane, a pod sufitem były wymalowane niczym freski różnorakie ornamenty. Jednak nie były one trwałe, gdyż pałac cały czas zaciekał, ściany stały się brudne, więc należało je przemalować. W ten też sposób malowidła z czasem znikły ze ścian pałacowych pokoi. Pałac owszem był budynkiem okazałym, jednak zbudowanym z niezwykle nietrwałych materiałów, dlatego też przy ulewnych deszczach zaciekał, a z czasem zaczął się zawalać.2

Chcąc uratować budynek przebudowano go w latach 70. tych ubiegłego stulecia, jednak jeszcze w tym samym dziesięcioleciu został on rozebrany. Obok mieścił się park krajobrazowy o powierzchni blisko 7 ha.

 

 

Bibliografia:
1. „Dwory polskie w Wielkim Księstwie Poznańskiem”, Leonard Durczykiewicz
2 – http://www.krajewice.gostyn24.pl/Historia_naszej_wsi,63.html#2

Komentarze do wpisu (0)

Kategorie
Chmura tagów
Artykuły
O nalewkach wprost i metaforycznie

Pewien prominentny polityk powiedział parę lat temu, że bicie dzieci było jeszcze niedawno narodowym sportem Polaków[1]. Czyżby to była projekcja na całe społeczeństwo jego własnych doświadczeń? Odruchowo zrobiło mi się żal jego i jego rodziny. Miałem szczęśliwe dzieciństwo, nikt mnie nie bił, dlatego mam zupełnie inne skojarzenia dotyczące „narodowego sportu”.

Kluczowe decyzje

Niewątpliwie każdy decydujący się na budowę inwestor prędzej czy później staje w obliczu wielu kluczowych decyzji. Niejednokrotnie są one nieodwracalne i mogą poważnie zaważyć na efekcie końcowym. Dlatego dzisiaj chcielibyśmy podzielić się naszymi doświadczeniami w tym zakresie. Oto lista wyselekcjonowanych, jak dotąd najważniejszych decyzji.

 

ZNAK SPADOCHRONOWY – FAKTY i MITY - Kwartalnik "Wyklęci" 1(5)/2017

W najnowszym, piątym numerze Kwartalnika "Wyklęci" tematem przewodnim są historie Cichociemnych walczących z sowieckim okupantem po II Wojnie Światowej na ziemiach polskich. Blok tekstów otwiera nasz artykuł przedstawiający historię znaków spadochronowych. W artykule odkłamujemy również wiele mitów narosłych wokół tego zagadnienia. Poniżej zamieszczamy fragment artykułu.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
;
Sklep internetowy Shoper.pl