Nowe oblicze dworu Kossaków 0
Nowe oblicze dworu Kossaków

Jako jeden z niewielu dwór Kossaków dosłownie powstał ze swych ruin niczym przysłowiowy Feniks z popiołów. Zacznijmy jednak od początku…

Opowieść o dworze w Górkach Wielkich do pewnego momentu przypomina dziesiątki podobnych historii siedzib ziemiańskich. Obiekt, który dziś widzimy na historycznych fotografiach powstał w 1734 roku w miejscu budynku drewnianego. Wspomina o tym fakcie Zofia Kossak w „Kłopotach Kacperka góreckiego skrzata”: „Hieronim Marklowski, starosta ziemski, dziedzic górecki, nowy murowany dwór w miejsce dawnego modrzewiowego wystawił”. Przed tym jednak jak dwór trafił w ręce Kossaków należał do Habsburgów, którzy uczynili w nim spichlerz austriackiej Komory Cieszyńskiej. Rodzice Zofii Kossak, Tadeusz i Anna z Kisielnickich, dzierżawiąc od skarbu nowo powstałego Państwa Polskiego majątek i zamieszkując we dworze w 1922 roku przywrócili mu jednak pierwotną funkcję mieszkalną, a rok później dołączyła do nich owdowiała córka Zofia wraz z synami. W 1925 roku Zofia wzięła ślub z Zygmuntem Szatkowskim, z którym mieszkali we dworze aż do początku II wojny światowej. Dwór zajął okupant, który przystosował budynek do swoich potrzeb. W maju 1945 roku pod nieobecność właścicieli dwór został spalony, jednak już w 1957 roku, po powrocie z emigracji u Zofii i Zygmunta pojawił się pomysł odbudowy budynku. Właściciele chcieli odbudować środkową partię z basztą wyburzając przy tym boczne ściany. Jak możemy się dziś dowiedzieć z listu Zofii Kossak (16.06.1957r.): „Powstałby z tego piękny zabytkowy jednorodzinny dom, w którym Kacperek miałby co robić”. Planów tych nie udało się jednak zrealizować. Dwór w Górkach Wielkich za czasów swej świetności gościł wielu wybitnych ludzi. Byli to między innymi Jan Parandowski, Maria Dąbrowska, Jan Sztaudynger czy Melchior Wańkowicz. Z Krakowa przyjeżdżał sławny brat bliźniak, Wojciech Kossak z dziećmi (Jerzy, Maria Pawlikowska-Jasnorzewska i Magdalena Samozwaniec). We dworze bywała również kuzynka Zofii, Jadwiga Unrug z mężem Stanisławem Ignacym Witkiewiczem (Witkacym). I co najważniejsze – to w tym miejscu powstały najsłynniejsze powieści samej Zofii Kossak.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Druga część naszej opowieści zaczyna się już po 1989 roku, kiedy to spadkobiercy Zofii i Zygmunta postawili sobie za cel przywrócenie do życia swego rodzinnego gniazda. Prawdę powiedziawszy widząc wówczas sypiące się ruiny można było wątpić w końcowy efekt, jednak upór właścicieli udowodnił, że niesłusznie! – Ruiny były już tak zaawansowane, mury były tak zniszczone, że właściwie było już trudno odbudować dwór i środków nie było na to. Postanowiono zaadaptować je w sensie, że się zabuduje środkową część bardzo współczesnym budynkiem, który pozwoli na zwiedzanie ruin. – tak dla telewizji ox.pl o przeprowadzanej inwestycji wypowiedziała się wnuczka Zofii Kossak, pani Anna Fenby Taylor. Trzeba przyznać, że ta ciekawa koncepcja architektoniczna w jakiś naturalny sposób kojarzy się z powojenną próbą odbudowy spalonego domu przez samą Zofię Kossak. Dziś jednak obiekt, który ostatecznie został otwarty w październiku 2010 roku przeznaczony został na Centrum Kultury i Sztuki nazwane nie inaczej jak „Dworem Kossaków”. W jego wnętrzu znajdują się multimedialne urządzenia pozwalające na oglądanie zdjęć, filmów czy słuchanie wypowiedzi pisarki. We „Dworze Kossaków” można dziś zobaczyć również fototapety i eksponaty związane z życiem i twórczoścą Zofii Kossak oraz jej rodziny. Samo Centrum Kultury i Sztuki za główny cel postawiło sobie ożywienie dokonań pisarki oraz przybliżanie zwiedzającym fascynującej historii dworu.

Bibliografia:
1.    www.dworkossakow.pl
2.    Dwory Polskie. Najpiękniejsze posiadłości ziemskie., Seria Imagine, wydawnictwo-dragon.pl, 2011r.
3.    http://telewizja.ox.pl/wideo,14211,stare-mury-maja-ozyc.html

Komentarze do wpisu (0)

Kategorie
Chmura tagów
Artykuły
O nalewkach wprost i metaforycznie

Pewien prominentny polityk powiedział parę lat temu, że bicie dzieci było jeszcze niedawno narodowym sportem Polaków[1]. Czyżby to była projekcja na całe społeczeństwo jego własnych doświadczeń? Odruchowo zrobiło mi się żal jego i jego rodziny. Miałem szczęśliwe dzieciństwo, nikt mnie nie bił, dlatego mam zupełnie inne skojarzenia dotyczące „narodowego sportu”.

Kluczowe decyzje

Niewątpliwie każdy decydujący się na budowę inwestor prędzej czy później staje w obliczu wielu kluczowych decyzji. Niejednokrotnie są one nieodwracalne i mogą poważnie zaważyć na efekcie końcowym. Dlatego dzisiaj chcielibyśmy podzielić się naszymi doświadczeniami w tym zakresie. Oto lista wyselekcjonowanych, jak dotąd najważniejszych decyzji.

 

ZNAK SPADOCHRONOWY – FAKTY i MITY - Kwartalnik "Wyklęci" 1(5)/2017

W najnowszym, piątym numerze Kwartalnika "Wyklęci" tematem przewodnim są historie Cichociemnych walczących z sowieckim okupantem po II Wojnie Światowej na ziemiach polskich. Blok tekstów otwiera nasz artykuł przedstawiający historię znaków spadochronowych. W artykule odkłamujemy również wiele mitów narosłych wokół tego zagadnienia. Poniżej zamieszczamy fragment artykułu.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
;
Sklep internetowy Shoper.pl